slow life

Nie musisz być taka idealna

Jest zimowy wieczór. Siedzę w kuchni, popijam herbatę. Czytam. Jednocześnie myślę o projektach, które mogłabym robić. Jak nie dziś to jutro. W przyszłości na pewno. Rozważam, ile jeszcze muszę się nauczyć, dowiedzieć, przeczytać, by te projekty były na wystarczająco dobrym poziomie. Na najlepszym, nie będę ukrywać.

Myśli te przelatują mi przez głowę, kiedy czytam. Problem z książką jest taki, że jest po niezbyt dobrej korekcie i redakcji. Tu i ówdzie zapomniana spacja, coś nie tak z przecinkami, czasami złe końcówki słów. Nie jest tego dużo, ale wybijają mnie z rytmu.

nie musisz być taka idealna2

Książka jest jednak bardzo ciekawa. I istniała. Wydana drukiem na prawdziwym papierze. Jej korektorkę chwalili, że podjęła się zadania zebrania utworów i motywowali autorów. A moje pomysły… cóż, jeśli nic nie zmienię, wciąż pozostaną niezrealizowane.

I wtedy do mnie dotarło. Nie muszę być taka idealna. A nawet: nie mogę być taka idealna! Ty też. NIE MUSISZ BYĆ TAKA IDEALNA.

Idź i rób. Działaj.

You Might Also Like

  • http://ewapopielarz.pl Ewa Popielarz

    Otóż to. Ludzie zawsze będą mieć jakieś „ale”. Że coś jest za mało profesjonalne albo tak idealne, że aż nieautentyczne. I oczywiście krytyki należy wysłuchać i wyciągnąć konstruktywne wnioski (chociaż ostatnio popularna jest raczej postawa „olej wszystkich i rób swoje”), ale warto mieć coś, co może zostać „skrytykowane” :)

    Trzymam kciuki za wszystkie projekty do zrealizowania!