produktywność i rozwój slow life

Jak podsumować rok. 5 pytań

Myśli powoli skupiają się na temacie nowego roku. Powoli pojawiają się nowe plany, pomysły i ta chęć, żeby ten rok był inny niż poprzednie. Nowe zawsze przyciąga uwagę. Skup się jednak na starym, które mija, kończy się. Zastanów się, co przyniósł ci 2016 rok, jakie miał momenty przełomowe i co dobrego z niego weźmiesz ze sobą w roku 2017. A więc jak podsumować rok?

Łapię się na tym, że coraz chętniej biegnę za nowym. Mało we mnie takiego prawdziwego zatrzymywania się na końcówce dnia, miesiąca. Bardzo bym chciała wprowadzić rytuał podsumowań do swojego życia. Dziś spróbuję to zrobić razem z tobą.

Dlaczego warto podsumować rok?

  • - wiele rzeczy umyka w natłoku zdarzeń;
  • zobaczyć, co udało się osiągnąć;
  • przejrzeć w pamięci różne wydarzenia i doświadczenia;
  • przypomnieć sobie najprzyjemniejsze momenty i jeszcze raz je utrwalić;
  • zastanowić się, co z tego warto zachować w kolejnym roku – jakie nawyki, postanowienia;
  • zaakceptować to, co nie wyszło.

Jakie pytania warto sobie zadać?

jak podsumować rok

5 pytań na dobre zakończenie roku

1. Co dobrego wydarzyło się w tym roku?

Szaruga za oknem sprawia, że dni wydają się nudne i podobne do siebie. Wychodząc z domu, marzę tylko o przykryciu się ciepłym kocykiem i piciu herbaty. Czekam na wiosnę. Dlatego wiele dni zlewają się w jeden – dzień roboczy lub dzień weekendowy. Może wpadnie do głowy jakieś jedno wspomnienie z wakacji i tyle. Nic szczególnego. Rok jak każdy inny. A tymczasem proponuję inaczej. Wyciągnij czystą kartkę, weź długopis i przez 15 minut zapisuj wszystkie dobre momenty, jakie przychodzą ci do głowy. Powiedziałaś komuś: „miłego dnia!”, świetnie, podziwiałaś zachód słońca nad morzem? ok, odbyłaś szczerą rozmowę z bliską osobą i tak dalej.

2. Jaki moment szczególnie chciałabym uchwycić na zdjęciu i zapamiętać najdłużej?

Z tym ćwiczeniem pójdzie ci łatwiej. Być może jeden z tych momentów wypisałaś we wcześniejszym ćwiczeniu? A może dzięki pobudzeniu umysłu, przypomniałaś sobie jakaś szczególną chwilę? Spróbuj ją przeżyć jeszcze raz, opowiedzieć sobie ze wszystkimi szczegółami. Być może zapisać?

3. Czy kierowałam się najważniejszymi dla mnie wartościami?

Czy wiesz, jakimi wartościami w życiu się kierujesz? Co jest dla ciebie ważne? Z czego wynikają takie lub inne decyzje? A może takie wartości jak czynienie dobra, uczciwość i wierność swoim zasadom są tylko pozornymi wartościami i podejmując decyzje, w ogóle nie biorę ich pod uwagę?

4. Co mi się nie udało? Czy akceptuję ten fakt?

Nie lubię niepowodzeń. Są trudne do przyjęcia i zaakceptowania. W pewnym momencie okazało się, że nie mogę rozwijać mojej firmy w tym kierunku, w jakim bym chciała. Musiałam wymyślić nowy pomysł, doprecyzować swoje usługi i częściej wychodzić ze strefy komfortu. To, co mi się nie udawało, wynikało głównie z moich wewnętrznych przekonań. I planuję nad nimi pracować w przyszłym roku.

5. Z czego jestem najbardziej dumna?

O, to jest moment wystawiania sobie laurki! Nagrodzenia siebie i docenienia. Przypomnij sobie wszystkie momenty, kiedy czułaś, że pokonujesz swoje ograniczenia. Wszystkie sytuacje, kiedy z dumną piersią szłaś do przodu. Doceń siebie za nie. Podziękuj za siłę.

Jestem pewna, że po takim podsumowaniu okaże się, że 2016 rok był lepszy niż ci się wydawało!
Jeśli jednak zrobienie tego podsumowania sprawiło ci trudność, spróbuj w zacząć prowadzić dziennik wdzięczności i tygodniowe zapiski wydarzeń, o których chcesz pamiętać. Zobaczysz, jak wiele dobrych i ciekawych rzeczy cię spotyka.

You Might Also Like

  • http://yzoja.pl/ Yzoja

    Pięć bardzo dobrych pytań! I faktycznie, skupiając się tylko na plusach to zawsze wyjdzie, że to był dobry rok :D a złe najlepiej puścić w niepamięć, ha :D zdrowiej tak!

    „Wdzięczność” to dla mnie takie dziwne słowo. Na większość zapracowałam sobie sama, więc komu mam być wdzięczna?

    • http://www.marilabo.pl/ Mari Labo

      A może za to, że masz takie zdolności, że możesz sama zapracować? Albo że zdarzyły się takie okoliczności?

      • http://yzoja.pl/ Yzoja

        „Dziękuję za to, że jak miałam 12 lat to się zabrałam za kodowanie i z tym dorastałam zamiast wśród znajomych”? I tak co tydzień?

        Okej, generalnie nie trafia to do mnie. Ale ja jestem odludek. Mogłabym napisać, że dziękuję sąsiadce, że mnie zabrała do sklepu. Tylko po co?

  • http://www.jakzdrowojesc.pl jakzdrowojesc.pl

    Krucze, trudne ćwiczenie. Fajne, ale trudno mi było sobie przypomnieć, przeanalizować cały rok. Myślę, że powinnam zacząć korzystać z „dziękownika”. Może nie codziennie, ale na pewno jak coś fajnego się wydarzy :)

  • http://www.lekkazmianamamy.pl Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy)

    Takie podsumowanie pozwala zobaczyć ile rzeczy działo się w ciągu roku. Myślę, że warto rozbić sobie takie podsumowania zdecydowanie częściej :) Dobrze też dokonywać „sprawdzenia” czyli tego czy idziemy w dobrym kierunku, czy realizujemy nasze plany czy może jest coś, co trzeba zmienić, zmodyfikować, ulepszyć. Dobrze widzieć pozytywne rzeczy, które się zdarzyły, ale również zatrzymać się nad tym, czego nie udało się zrealizować tak, by wyciągnąć wnioski, poprawić, ulepszyć :) Życzę Ci realizacji planów i zadań w 2017 roku i udanego podsumowania roku 2016 :)