slow life

Góry czy polana? Spojrzenie na życie

Kiedyś myślałam o życiu jako o wspinaczce w góry. Wyczerpującej, ciekawej, choć czasami przypominającej takie wyjście w góry, gdzie cały czas wspinamy się na stromy szczyt po leśnej ścieżce. I nic dookoła oprócz tego lasu nie widać. Co ciekawe, nigdy nie wiesz, w jakiej momencie góry jesteś, ile ci zostało. Trochę to było słabe, cel był ciągle przede mną i to w dodatku taki kompletnie nieokreślony, ale na pewno trudny.

Od etapu porządkowania przestrzeni dookoła zaczęłam zwracać większą uwagę na to, co mnie otacza. Właściwie do napisania tego wpisu skłoniła mnie autorka jednego z komentarzy pod postem o Stylu u Joasi. Napisała ona piękne słowa:
„Jeśli nie nauczysz się dbać o piękno w swoim stroju i otoczeniu teraz, pracować z tym co masz, to nie licz na to, że po osiągnięciu „celu” ten nawyk magicznie się pojawi”.

spokój wewnętrzny

Kluczowe są w tym słowa „tym, co masz”. Nie tym, co będziesz mieć lub miałaś. Ale właśnie tym, co aktualnie właśnie teraz posiadasz. To jest bardzo mądre podejście, które pozwala skupić się na teraźniejszości, wybierać z szeregu opcji, to, co jest potrzebne. I potrafić znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego z czegoś zrezygnowaliśmy.
Więc liczy się to, co teraz. To, co dookoła.
Wysprzątany pokój, umyte okna. Ale przede wszystkim spokojne i uporządkowane wnętrze.
Taki jest plan.

You Might Also Like

  • http://www.simplife.pl/ www.simplife.pl

    To prawda, często mówimy że to czy tamto się zmieni jeśli tylko uda nam się osiągnąć jakiś cel, czy zdobyć określone rzeczy. Jednak tak jak w przytoczonym cytacie „nie licz na to, że po osiągnięciu „celu” ten nawyk magicznie się pojawi” bo najzwyczajniej w świecie tak nie będzie.

  • http://www.lipinski-kamil.pl/ Kamil Lipiński

    Z drugiej strony wyznaczanie celu (niekoniecznie celu materialnego) jest potrzebne, bo możemy się dzięki temu rozwijać zdobywając kolejne umiejętności. Oczywiście pod warunkiem, że wcześniej zrobimy porządek w swoim życiu.

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Ten porządek jest bardzo przydatny.

  • http://drogadominimalizmu.pl/ Kasia

    Też uczę się żyć teraźniejszością i korzystanie w pełni z tego, co już mam. Życie przyszłością (marzenia) i przeszłością nie pcha nas naprzód, a to, co zrobimy teraz jest kolejnym krokiem do upatrzonego celu.

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      PIęknie o tym napisałaś.

      • http://drogadominimalizmu.pl/ Kasia

        Dziękuję :) Często sobie to powtarzam, by pamiętać o korzystaniu z dzisiaj, a nie fiksować się na czymś oddalonym w czasie.

  • http://www.alabasterfox.pl/ Adrianna Zielińska

    Mój partner bardzo często zatrzymuje mnie słowami: stop, skup się – co się dzieje dookoła? Zwykle w tych momentach, w których wpadam w szał planowania i zapominam o teraźniejszości, o cieszeniu się tym, co mam teraz, o przeżywaniu danej chwili. Nawet nie wiem, czy będzie „za tydzień, za miesiąc, za rok”, a już to planuję, zamiast skupiać się na chwilach obecnych. Na szczęście – staram się to zmienić :)

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Powodzenia!

  • http://swiat-moniki.blog.pl/ Monika

    Dokładnie, sama zastanawiam się zawsze co będzie, jeśli osiągnę już cel zamiast skupiać się na tym, gdzie aktualnie jestem. Uczę się żyć tym co jest tu i teraz. Nie jest to proste, ale staram się.
    Mądry tekst ;)

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Dziękuję!

  • pani poczytalna

    Bardzo fajny wpis, przeoczyłam wcześniej. Zgadzam się bez dwóch zdań. Trudna sztuka, ale warta wysiłku

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Tak to prawda.

  • Pingback: Być tu i teraz. Moje 3 tajne sposoby | marilabo.pl()