lifestyle

Miesięcznik 09’14

W serii postów miesięcznik staram się podsumować czas, zatrzymać go jeszcze na chwilę i być może delektować się nim. Jak było w tym miesiącu?

podsumowanie miesiąca

 

Ja

Na kolejną konferencję pojechałam do Bydgoszczy. Po wakacyjnych przejazdach PKP miałam sporo obaw, ale udało się dojechać i wrócić (niemal) na czas. W pociągu poznałam emerytowaną nauczycielkę chemii, z którą rozmawiałyśmy o zdrowym odżywianiu. Wniosek jest taki: teraz jest zdrowo gotować tak jak gotowały nasze babcie i prababcie. Tyle tylko, że mamy postęp i niby miało być lepiej. Ale to lepiej wprowadziło do żywności te wszystkie rakotwórcze i niebezpieczne dla zdrowia środki.

A jeśli chodzi o zdrowe życie to przyjemnie zaskoczyła mnie propozycja od wydawnictwa Znak i z chęcią się na nią zgodziłam. Rezultat tej współpracy jest przedstawiony na zdjęciu:

zamień chemię na jedzenie

Blog

Jedną z najważniejszych zmian na blogu było wprowadzenie Disqusa jako systemu komentarzy. Zauważyłam, że wrzesień był miesiącem, kiedy coraz więcej blogerów pisało o wprowadzeniu u siebie tego systemu komentarzy. W założeniu ma on pomagać szybciej komentować, łatwiej odpowiadać na komentarze oraz promować ciekawe myśli w nich zawarte. Można komentować przez konto disqus, gmail, facebook jak i anonim. Co sądzisz o tym systemie? Używasz go chętnie?

Patrzę na spływające na skrzynkę powiadomienia o tym, że chcecie być na bieżąco z tym, co się dzieje na blogu. Zaskakuj mnie, że najczęściej korzystacie z bloglovin, zaczynacie się udzielać na fejsbuku (fanpage można polubić i dodać do obserwowanych, wtedy na pewno nic was nie ominie), od jakiegoś czasu jestem też na instagramie.

We wrześniu starałam się umieszczać dwa wpisy w tygodniu. Chciałam, żeby były dopracowane i – przede wszystkim – przydatne. Stąd skupiłam się na językach obcych i polskim. Prawdę mówiąc, gdzieś jesienią ubiegłego roku stwierdziłam, że chcę pisać na blogu także o tym, czym sama się zajmuję. Jak dotąd brakowało mi odwagi. Cieszę się, że Agnieszcze udało się namówić mnie na wpis o pracy tłumacza :). Zakładam też, że będziecie ciekawi kolejnych ciekawostek z pracy tłumacza i niebawem coś przygotuję.

Bardzo lubię dzielić się przemyśleniami o książkach, które właśnie przeczytałam. Stąd powrót cyklu książka & film. Koniecznie zobaczcie, co czytałam we wrześniu.

Do poczytania

Czas. Zawsze jest go za mało, nigdy za dużo, czasami w sam raz. Z przyjemnością przeczytałam artykuł o tym, co ze swoim czasem robią ludzie sukcesu.

Zainteresował mnie wpis o tym, jak blogerzy wykorzystują swoje blogi. Co daje blogowanie i jakie pasje pozwala rozwinąć. Więcej we wpisie blog jako trampolina.

Odkąd byle piekarnia pisze, że produkuje tradycyjny chleb na zakwasie, każdy biega jak może jest we mnie zarówno presja jak i rzeczywista chęć większej troski o własne ciało. Jeśli odczuwasz podobnie, na pewno spodoba ci się wpis Marii i Aliny o dobrych nawykach.

Warto też przemyśleć swoje wydatki i to, czego potrzebujemy. A jeśli już mówimy o wydatkach, to zwróćmy uwagę też na zarobki, a zwłaszcza na pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej – to ile Pan/Pani chciałby zarabiać.

 

You Might Also Like

  • Marta

    Ogromnie mnie cieszy, że poruszyłaś tematykę pracy tłumacza. Korzystam w większości z blogów hiszpańsko i anglojęzycznych, bo polskich blogów o pracy tłumacza prawie brak. Tak, więc czekam na więcej! Naprawdę ogromne pole do popisu :)
    p.s. To takie moje niespełnione marzenie, więc lubię czytać, jak w tym zawodzie powodzi się innym.

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Dzięki, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Swojego czasu też zaobserwowałam tę niszę, ale stwierdziłam, że nie jestem aż takim ekspertem oraz że pisanie bloga niszowego mnie nie interesuje.
      Teraz, czyli po 1,5 roku, przemyślałam to podejście i raz, że wiem o wiele więcej, dwa popularyzacja tłumaczenia jest bardzo przydatna. Jeśli miałabyś jakieś propozycje tematów, o których chętnie byś przeczytała, dawaj znać!
      Jeszcze raz dzięki!
      PS a marzenia czasami warto realizować
      PS 2 – podrzuć linki do swoich blogów tłumaczeniowych :)

    • http://www.niemieckasofa.pl/ Aleksandra J.

      Zgodzę się z Martą, tłumaczów piszących o swojej pracy jest niewiele. Albo może ja nie na wszystkie trafiam, bo są ukryte przed światem ;) Mari, pisz o tłumaczeniach, dwie czytelniczki już masz :D

      Jak znajdę pomysły na tematy, to chętnie Ci podeślę :)

  • http://dirtymind.pl Przemek Kosior

    Fajne masz te miesięczniki. :) Co do książki, zastanawiałem się nad kupnem, bo ostatnio jestem w temacie.

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Dzięki :)
      Książkę polecam, ja najczęściej i tak robię wariacje na temat przypisu, ale wydaje mi się, że będzie się sprawdzała świetnie jako inspiracja do tych właśnie moich kulinarnych wcieleń.

  • Magdalena Karwat

    Jedzenie…temat zdrowego, nieprzetworzonego jedzenia zajmuje mnie chyba ostatnio jak żaden inny;)
    Wpis o pracy tłumacza? Bardzo fajnie, podeślę współlokatorce, której się to marzy.

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Widzisz, problem w tym, że odżywiam się zdrowo od roku. I nadal pierwsze przeziębienie mnie zmiata. Zastanawiam się jak daleko trzeba się cofnąć.
      Podeślij, podeślij :) Na jakim etapie jest współlokatorka?

      • Magdalena Karwat

        Ona dopiero się do tego przymierza :) na pewno jej się przyda jakiś nowy punkt widzenia.
        A jeśli chodzi o jedzenie, ja zauważyłam wręcz odwrotnie. Ciekawe, może jeśli chodzi o odporność, to najbardziej pomaga codzienne picie cytryny? ;) Polecam ciepłą szklankę wody z połową cytryny każdego dnia na czczo. Bomba witaminy C:)

        • http://www.marilabo.pl/ Mari

          Jak z połową, to na pewno :)

  • http://posukcesnaszpilkach.pl/ PoSukcesNaSzpilkach.pl

    Gratuluję współpracy z wydawnictwem :) Co do Disqusa to absolutnie jestem za, jest naprawdę wygodny w użyciu :)

    • http://www.marilabo.pl/ Mari

      Tak, to prawda ;)