podróże

Berlin? Z przyjemnością, cz.2

Początkowo, żeby napisać ten wpis, chciałam przeczytać wszystkie dostępne mi przewodniki. Być bardziej kompetentna. Ale dlaczego? Sama nie zawsze zwiedzam z przewodnikiem, pamiętając wszystkie szczegóły, nazwiska architektów, przyczyny budowy tych czy innych zapierających dech w piersiach budynkach. Chciałabym, ale jak to zwykłam mówić przy takich okazjach – mam znajomego, który to potrafi.

Opowiem jak my zwiedzaliśmy i co najbardziej mi się podobało.

berlin

Choć od początku planowaliśmy, że jak tylko przyjedziemy do Berlina, wsiadamy do kolejki i jedziemy do Poczdamu, to jednak tę trasę nie do końca dobrze rozplanowaliśmy. W efekcie okazało się, że mogliśmy pojechać w każdy inny sposób, np. kolejką podmiejską, tą, która okrąża miasto dookoła, dojechać do dworca ZOB i stamtąd wyruszyć, my wyjechaliśmy z lotnika, byliśmy świadkami jakie zawodne mogą być ichnie kolejki aż w końcu w Poczdamie wysiedliśmy przystanek wcześniej, na Rathaus Steglitz, wskoczyliśmy w tramwaj i dojechaliśmy do centrum miasta. Choć pierwotnie chcieliśmy zaczynać zwiedzanie od części pałacykowo-parkowej, to myślę, że to była najlepsza opcja. Jeśli się ma bilet na strefy ABC, to po Poczdamie można poruszać się wszystkimi środkami transportu.

Dzięki temu widzieliśmy jak to miasto się budzi i ożywa. Trafiliśmy na pachnący niesamowitościami: serami, rybą, owocami targ. Stwierdziłam nawet, że dla Poczdamu mogę pożegnać się z chęcią mieszkania w dużym mieście. I może nie znajdziecie tu fotografii domu, w którym na pewno chciałabym zamieszkać, ale to dlatego, że tak wiele mi się podobało.

berlin_2Wchodząc do Parku Sansoussi trafiliśmy do zaczarowanego ogrodu, pięknej, choć jakby trochę opuszczonej krainy. Tam, między jeziorem a antyczną statuą odkryliśmy kościół Kaiser Wilhelm wyglądający jak połączenie stylów bizantyjskiego i rzymskiego. Na ścianach kościoła, tuż przed wejściem odkryłam wyrzeźbionych w języku niemieckim 10 przykazań na prawo od drzwi i 8 błogosławieństw – na lewo.

berlin_3

Później to już taki standard – odkrywanie kolejnych ścieżek, budowli, delektowanie się pięknem.

berlin_4

Wrażenie przestrzenności, spokoju i jakby przeniesienia się do Rzymu nie opuszczało mnie podczas zwiedzania pałacu i parku Sanssousi. Fryderyk II Wielki miał fantazję budując ten pruski Wersal.

berlin_5

Dookoła części parkowej jeżdżą autobusy, więc można spokojnie przejechać 2 przystanki z Oranżerii do Neues Palais czy Schloss Charlottenhof. A teraz rzecz, która mnie absolutnie zachwyciła – tuż przy części parkowej, a nawet w niej znajdują się budynki uczelni i akademiki! Tam to można o Kancie rozmawiać!

I choć w Poczdamie można byłoby zostać dużo dłużej, jego zwiedzanie skończyliśmy małym piknikiem przy moście Lange.

berlin_6W końcu wróciliśmy do Berlina. Tam, po zameldowaniu w hotelu i krótkim obiedzie, ruszyliśmy na plac (a jakżeby) Poczdamski, podziwiać Sony Center. Aż w końcu, pod wieczór dotarliśmy do mojego ulubionego berlińskiego miejsca – Gendarmenmarkt.

berlin_7

Dzień zakończył się krótką refleksją o zwiedzanych miejscach:

berlin_8

 

 

You Might Also Like

  • http://www.flowcoach.pl Agnieszka | Flow Coach

    Poczdam jest przepiękny! Już dawno tam nie byłam, więc tym bardziej zazdroszczę tej wizyty! :)

    • http://marilabo.pl Mari

      Prawda, a jeszcze w słoneczną pogodę!
      Choć już drugi raz obiecuję sobie, że wrócimy tu na emeryturze – do tego czasu skończą się remonty. Ale czytałam właśnie esej o Berlinie napisany na początku lat 2000., a tam też o remontach!

  • Ewelina – slavic nature

    niesamowite, że tak mało wiem o naszych sąsiadach. dzięki za opis! ten ogród robi wrażenie!

    • http://marilabo.pl Mari

      to właśnie te przecudne ogrody są w Poczdamie. Zajmują naprawdę dużą przestrzeń i są… piękne. Berlin tym razem potraktowaliśmy nieco po macoszemu, właśnie nowością był plac Poczdamski, ambasady i Charlottenburg – taki malutki odpowiednik parku Saussi.

  • http://podczytywka.wordpress.com podczytywka

    Poważniejsze zwiedzanie Berlina jeszcze przede mną (byłam kiedyś, ale krótko i przelotem, więc nie widziałam wiele), co prawda na razie nie planuję nic konkretnego, ale będę śledzić dalszą część Twojego przewodnika. Pisałaś u mnie, że masz w planach Wilno. Odkryłam, że SimpleExpress ma znów świetną promocję, tym razem -50% na bilety, trwa tylko do niedzieli. http://www.mlecznepodroze.pl/2014/08/06/simple-express-super-wyprzedaz-50/

  • http://skrytkamagdaleny.com/ Magda Baranowska

    Och :) Marzy mi się Berlin :) słyszałam od tylu osób, że to naprawdę genialne miasto.

  • http://www.niemieckasofa.pl Aleksandra z Niemieckiej Sofy

    Byłam w Poczdamie daaawno temu i nie mogę się doczekać, aż znowu tam zawitam. Bardzo mi się podobało to miejsce.