organizacja

7 sposób na walkę z zaległościami w pracy, domu, na studiach.

Robi się za ciepło. Albo za zimno. Ciągle pada. Chorujesz. Albo dobrze się bawisz. Przyjeżdżają znajomi. Dajesz sobie 3-4 dni swobody. Spokojnie nadrobisz. Odrobina odpoczynku ci się należy. Jest piąteczek, poniedziałek albo środa. Każdy wykręt zdaje się być dobry.
Zbijasz się z rytmu. Niby ciągle chcesz tego samego i podobne masz plany, ale zamiast długoterminowych przyjemności wybierasz te namacalne, na już. Odrobina relaksu przecież ci się należy.
Możesz też mieć spuchniętą od myślenia i problemów głowę. I grzebać się w tym jeszcze dłużej, bo na pewno odkryjesz mechanizm.
Budzisz się nagle z ręką w nocniku, ponad setką wiadomości, z których jedna jest pilniejsza od drugiej. Brzmi znajomo?

Co by tu zrobić, żeby wrócić na dobrze znane tory?

Zacznij od pustej kartki. Zawsze tak robię. Kartka i długopis + porządek na biurku. Wypisuję wtedy wszystko, co przyjedzie mi do głowy. Zadania z pracy, książki do przeczytania, zlecenia, konspekty i przygotowanie materiałów. Artykuł jeden i drugi, kupić spodnie, zrobić zakupy. I tak najprawdopodobniej póki nie zapiszę trzeciej kartki. Już wiem, na czym stoję.

Teraz przejrzeć listę i pogrupować zadania. Spróbować znaleźć kogoś, kto mi pomoże albo po prostu zdecydować, czy aby na pewno jest mi to potrzebne.
Zadbać o bilans i różnorodność. Spróbować tyle samo czasu przeznaczyć na sprawy pilne, jak i te ważne w perspektywie długoterminowej. Te ostatnie najchętniej spychamy na sam koniec. Coś dla siebie koniecznie, to będzie doskonałą nagrodą motywującą. Chwilę dla sportu, trzeba pomagać kręgosłupowi. Spotkać się ze znajomymi przy kawie i zainspirować się ich opowieściami. I przeczytać książkę.
Uświadomić sobie, że te spiętrzone zadania nie są groźne. To strach przed nimi je wyolbrzymia.
Nie kajać się nadmiernie, za to, że utknęliśmy. Docenić czas spędzony w inny, niż normalnie sposób.
I działać. Mówiłam przecież, że ten czasownik jest słowem roku.
Działaj!

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/08237791833240385993 Freelancerka

    O, pusta kartka jest dobra na wszystko :)

  • http://www.blogger.com/profile/02093186158557123101 Devinette

    Idę po pustą kartkę i siadam :)

  • http://www.blogger.com/profile/15663603773643100355 Pozytywka

    Porządek na biurku to moja zmora ostatnio. Są tu rzeczy do przejrzenia i zdecydowania co dalej z nimi, trochę kosmetyków. ulotki ze sklepów, jakieś paragony… Tylko kawałek miejsca na białą kartkę brak.

  • http://www.blogger.com/profile/10488107011325447471 Aurora

    Cóż, jak wreszcie przyszło do nas słońce, to trzeba było zrobić sobie piątek w środku tygodnia :D

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Mari

      Coś w ten deseń :D

  • http://www.blogger.com/profile/16327474170851755756 Żona modna

    Właśnie próbuję nie zwariować i uporać się z nawałem zadań. Też zaczynam od pustej kartki i w kółko powtarzam sobie, że tylko spokój mnie uratuje :)

  • http://www.blogger.com/profile/09539091489145701316 Paweł Zieliński

    Słowo działaj to dobre słowo… :) Nie zmienia to faktu, że by zacząć coś robić ( zmieniać zwyczaje, przestać odkładać na później itd) musimy tego chcieć. Na nic wszelkie techniki kiedy my sami jesteśmy na anty :)<br /><br />Pozdrawiam

  • http://www.blogger.com/profile/01548310410439359899 Pozytywny Punkt Widzenia

    Widze ze nie tylko mnie ratuje czysta kartka :) Po takiej segregacji rzeczy do zrobienia az motywacja rosnie – na szczescie :)<br /><br />Pozdrawiam

  • http://myslownicelife.blogspot.com/ myslownicelife.blogspot.com

    Z czasownikiem &quot;działać&quot; żyłam na poważnie lat kilkanaście. Do zwariowania. Do udręki. Kiedyś warto powiedzieć sobie &quot;basta&quot; i zastąpić go słowem &quot;żyć&quot;. Uściski:)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Mari

      A wiesz, to zależy jak pojmujemy to słowo. Dla mnie jest bardzo pozytywne, jest antonimem bezczynności i bylejakości.

  • http://www.blogger.com/profile/06238078371431624090 Anna Kozicka

    Tego potrzebuje, już dziś.

  • http://www.blogger.com/profile/01618213616765409667 Karina

    no to do dzieła ; )

  • http://www.blogger.com/profile/10783395952555979175 Monika Grobelna

    Metoda kartki jak najbardziej działa, jeżeli faktycznie od razu zaczniemy realizować nasze zadania-zaległości.

  • http://thenaturalminimalism.blogspot.com The Natural Minimalism

    Jeden problem mam jak spiszę wszystko to milion rzeczy mnie odciąga od tego, wiem że powinnam się skupić ale i tak wychodzi na to że robię coś całkowicie innego niż mam zapisane. Muszę nad tym popracować

  • Pingback: #1 Migawki z życia - marilabo.pl()