recenzja

Czytnik czy tablet i dlaczego jednak ten drugi.

Biorę do ręki tablet. Oczywiście się nie włącza, znowu zapomniałam naładować. Gdyby tylko nie ten krótki czas działania na baterii byłby to sprzęt całkowicie idealny. Idealny, bo sama go dla siebie dostosowałam. Nie było łatwo, ale opłacało się. Dzięki temu mogłam spokojnie oddać Kindla mężowi, a sama przesiadłam się na tablet.

Tak wiem, istnieją dwie kategorie użytkowników tych małych urządzeń. Jedni twierdzą, że tablet całkowicie wystarczy, inni potrzebują układu tablet+czytnik. Prawdą jest, że wśród czytników króluje Kindle. To trochę jak wybór między zwykłą lustrzanką z możliwością kręcenia filmów, a lustrzanką i kamerą cyfrową.

Ale nie jestem za mnożeniem bytów. Wolę jedno urządzenie, stawiam na tablet, którego mogę używać i jako czytnik i jako netbook.

Do czego służy mi tablet?

Myślę, że jest to ważne pytanie i zastanowić się nad nim musi każdy kupujący, nieważne, czy kupuje sprzęt za 150 zł czy za 1500. Tak jak już pisałam, mam jasno sprecyzowane cele: mam na tablecie czytać i notować.

Czy tablet nadaje się do czytania?

To dość ważne pytanie. Ja osobiście podziwiam tych, którzy czytają na smartfonie. Nie potrafiłabym. Pamiętam jak jarałam się tym, że na nokii e52 będę mogła czytać książki. Taaa…jasne. Może i będę mogła, ale czy będę chciała?
 Przyznam, że w Kindlu denerwowały mnie dwie rzeczy: brak możliwości czytania po ciemku i nie odtwarzanie wszystkich formatów, przez to musiałam pamiętać czy mam wgrywać w epubie, czy tym drugim. Było to o tyle trudne, że te dwie nazwy były bardzo podobne za strukturą. O np. nie jak doc i pdf (jak masz problem z rozróżnieniem, kojarzysz a to ten bez spółgłoski).
W tablecie tego nie mam, co więcej mogę sobie przełączyć na tryb czytania nocnego, w jednej aplikacji odtwarzać pdf, epub, fb2, a jak niechcący skopiuję coś w doc, to przechodzę po prostu na inną aplikację.

3 polecane aplikacje

Do czytania: 
EBookDroid. To świetna, przejrzysta i bardzo sprawna aplikacja. Instaluję ją po każdej reinstalacji systemu i jestem z niej bardzo zadowolona. Ciekawa jestem z czego korzystacie.
Tak, wiem, tablet nie ma e-Inku i działa krócej na baterii, choć w tej kwestii można jeszcze podziałać.
Do baterii: Jak wydłużyć czas pracy na baterii?
1. Jeśli włączasz tablet tylko do czytania i innych działań offline, włącz tryb samolotowy albo po prostu wyłącz powiadomienia.
2. Wyłącz aplikacje działające w tle, jeśli masz uprawnienia administratora usuń zbędny fabryczny balast, jeśli nie masz  uprawnień, wymuś zatrzymanie tych aplikacji.
3. Zainstaluj aplikację Greenify, w której możesz odpowiednio popracować nad używaniem baterii przez tablet.
4. I najlepsze na koniec zainstaluj DS Batery Saver, który pozwala potworzyć profile użycia baterii w zależności od potrzeb. Np. wyłączenie ekranu powoduje wyłączenie sieci wifi, wybudzanie na minutę w ciągu kilku godzin itp. Dzięki temu, jeśli zostawię tablet wygaszony i naładowany do 60%, to po trzech dniach dalej mogę na nim pracować.

Mam nadzieję, że jak i ja lubicie poznawać nowe, najlepiej sprawdzone aplikacje. Następny post przygotuję właśnie o nich.

Photo: ebayink / Foter / CC BY-NC-ND

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/10750182843596017268 M.

    Też biłam się z myślami-tablet czy czytnik. Wygrał jednak Kindle, bo z niego będzie korzystała również moja mama, a mój laptop wystarcza mi za komputer, telewizor i czytnik :) Tablet to póki co "chęć posiadania", bo jestem gadżeciarą straszliwą!

  • http://www.blogger.com/profile/07360736689069085477 Marta K

    Ja na szczęście gadżeciarą nie jestem :) i tablet nie jest mi niezbędny. Pewnie dlatego, że nie mam potrzeby wychodzenia z domu z laptopem. W domu i na działce on w zupełności mi wystarczy… do tego Kindla już u mnie od jakiegoś czasu jest. Początkowo też miałam problem z tym, że nie ma możliwości czytania po ciemku… i w końcu kupiłam lampkę do czytnika :)<br /><br />Swoją drogą – czekam na

  • http://www.blogger.com/profile/08939781612324955734 Sissi Paris

    ja dostałam czytnik i jestem bardzo zadowolona choć najbardziej lubię czytać książki :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Mari

      Tak, jest wciąż w książkach coś pięknego. Czasami rzeczywiście jest niewielka różnica między książką a ebookiem i dodatkowo wiem, że chcę pokreślić i pozaznaczać. Wtedy wybór jest prosty.

  • http://wstawtytul.com/ wstawtytul.com

    A ja się jednak nie zgodzę – jako notoryczna czytelniczka książek wszelakich odczuwam OGROMNĄ różnicę czytając na ekranie tabletu i na moim czytniku.Zawodowo dużo pracuję przy komputerze, więc możliwość odciążenia oczu od świecącego ekranu – bezcenna. Dodatkowo świetnie trzymająca bateria i lekkość czytnika (ważne, jeśli np. sporo podróżujesz). Oprócz tego, czytnik z racji swojej

  • http://www.blogger.com/profile/01476435992534942150 Magda

    Kindle Paperwhite ma podświetlany ekran i można czytać po ciemku. Posiadam takie cudo i jestem bardzo zadowolona. Jeżeli chodzi o formaty to wystarczy aplikacja umożliwiająca konwersję plików na epub czy tym podobne (ja np. korzystam z Calibre), pdfy się źle czyta, ale pdf, to pdf to na każdym sprzęcie działa tak samo. Jedyne, czego mi brakuje to właśnie możliwości czytania czasopism, bo jednak

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Mari

      Calibre to niezły kombajn. Absolutnie mnie nie przekonał ani interfejsem, ani czasem konwersji. Fakt, nic ciekawszego nie znalazłam.

  • Anonymous

    Ja bez tablet Lenovo codzienności sobie nie wyobrażam. Służy mi on głównie do pracy a że jestem cały czas w drodze 18 godzinna bateria jak najbardziej się sprawdza, bo często po prostu nie mam gdzie podładować. Stary miał straszną baterię i kompletnie się nie sprawdzał

  • http://www.blogger.com/profile/15954912716708298444 LotsOfSources

    Tak się złożyło, że mam i Kindla (wersja Paperwhite- czyta się bardzo dobrze, nawet nocą czy w ostrym świetle :) ) i tableta (właściwie tableto-laptopa) i do czytania wybieram + zdecydowanie czesciej korzystam z Kindla, na tablecie to tylko szybki przeglad blogów lub po podłaczeniu klawiatury cała reszta okołolaptopowych czynności. Mój wzrok za bardzo się meczy przy &#39;swietle&#39; tableta, by

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Mari

      To ciekawe. Mnie się wzrok nie męczy, ja korzystałam z Kindla 3 bodajże z klawiaturą i to chyba nie był zbyt dobry wybór. To też jest sprzęt, który się rozwija albo to my adaptujemy się do niego.

  • http://www.blogger.com/profile/10282415353768209435 Aniamaluje

    też czytam na tablecie, gdyby miał matowy ekran….;-)

  • http://nietransparentnie.pl/ eV

    Nie wyobrażam sobie czytać na tablecie. Trudno mi się było przerzucić ze zwykłego papieru na e-Ink, a na ekran typu LCD po prostu nie mogę. Znam ludzi, którzy czytają z telefonów i zgadzam się z Tobą, że to coś godnego podziwu – trzeba być naprawdę wytrzymałym, aby znieść pikselkowatą czcionkę rozmiaru 8 punktów.<br /><br />Tak więc mam czytnik. Nie zestaw tablet multimedialny+czytnik, bo to

  • http://www.blogger.com/profile/12566477416579910618 Aleksandra Niemiecka Sofa

    Też mam tablet. W sumie przez przypadek i fajnie, że jest. Czytałam jednak, że ekran w czytnikach jest bardziej przyjazny dla oczu. Czy to prawda, nie wiem. Nie miałam okazji sprawdzić. Ale tablet przydał mi się już wielokrotnie i nie tylko do czytania :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Mari

      Mam podobnie :)

  • http://www.blogger.com/profile/06127959739017449310 Verónica

    jestem hardkorem, bo książki pod postacią ebooków zaczęłam czytać już w <a href="http://bm.img.com.ua/berlin/storage/orig/5/f4/4e0933e0caeeb5ff96662664fb988f45.jpg&quot; rel="nofollow">siemensie sl45i</a>.<br /><br />i sądzę, że jeśli kiedykowleik miałabym się zdecydować na jakieś dodatkowe urządzenie, to zdecydowanie byłby to tablet- z uwagi na funkcjonalność.<br />sam czytnik ebooków- tylko do

  • Aga

    Ja zaczęłam czytać eboki na komputerze, potem dostałam bardziej zaawansowany technicznie telefon i do teraz przeczytałam na kilku smartfonach już sporo książek i nie powiem żeby to było strasznie nie komfortowe. Wystarczy czytać w pozycji pionowej (telefon nie ja :P) i powiększyć tekst wg uznania, trochę przewijania przy tym jest bo mieści się ok pół strony na raz ale nie jest źle.
    Kilka dni temu dostałam tablet o który nawet nie prosiłam ale skoro już go mam to teraz na nim bedę czytała „tony” książek ;)