polecam

5 najdziwniejszych teledysków

Kiedyś byłam dzieckiem z walkmanem, a zawartość swoich kaset znałam na pamięć. Pamiętam jak dziś, kiedy osoba mniej-więcej w moim obecnym wieku powiedziała, że ona z kolei usłyszała, że OD MUZYKI PIĘKNIEJSZA JEST TYLKO CISZA. Jakie to było dziwne, niewłaściwe, bo jak…CISZA?

Aż minął czas i muzyka przestała być niezbędna jak powietrze. Dalej słucham, ale już od kilku lat tych samych wykonawców: Hey, Nosowska, Happysad i takie klimaty. Wyjątkiem jest tylko Koteluk odkryta w tamtym roku. Więc tak przy okazji, w komentarzach można podzielić się swoją playlistą, a nuż ruszę z miejsca :)

A skoro wzięło mnie na wspominki – tak, czasy kiedy kaseta była jedynym możliwym nośnikiem muzyki – to było to! Wiele się zmieniło od tamtej pory, a najlepszym wynalazkiem, jak dla mnie, jest youtube. Nie spotify, bo tak jak pisałam – gust mam konserwatywny i „swoich” wykonawców już mam na własność.

Dziś naszło mnie na dziwne teledyski – kojarzysz pewnie ten moment, kiedy piosenkę doskonale znasz, aż włączasz jej teledysk i zastanawiasz się o co w tym wszystkich chodzi? Jak mogli? No nie… Miałam tak właśnie wczoraj. Pomyślałam, ha! dobry motyw na listę najdziwniejszych teledysków. I oto jest.

Miejsce 5

Rammstein Ich Will – mój mózg świetnie akceptuje Rammsteina jako system budzenia. Amerika, Keine Lust i inne działają na mnie lepiej niż poranna kawa.

Miejsce 4

Tunak  Tunak – jedna z bardziej pozytywnych melodii, ale kompletnie nie wiem, o co chodzi w teledysku.

Miejsce 3

Okean Elzy 911 – pochodząca z 2001r. jedna z piosenek ukraińskiego zespołu. Piosenka dobra na deszcz, ulewę, dużo deszczu.

Miejsce 2

Kult Dziewczyna bez zęba na przedzie – ten klimat miasta i ta dziewczyna…Ach!

Miejsce 1

OneRepublic Something I need – tekst spoko, ale teledysk poryty na maxa

Jaki macie stosunek do muzyki? Niezmienny od lat, czy też ewoluujący zgodnie z tendencjami, płytami, wykonawcami?

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/08237791833240385993 Freelancerka

    hehe, dla mnie każdy pies mijany na ulicy wygląda tak jak ten z teledysku OneRepublic ;)

  • http://www.blogger.com/profile/02946267937122200857 Anka W

    jeśli masz ochotę na dziwny teledysk, polecam obejrzeć ten:<br /><br />http://www.youtube.com/watch?v=VurhzANQ_B0<br /><br />

  • http://www.blogger.com/profile/08939781612324955734 Sissi Paris

    podobnie jak u Ciebie dla mnie Hey i Nosowska to bóstwo :D ! niezmiennie od lat :-)<br /><br />ale wcześniej różnej muzy słuchałam przez hip hop, lekki metal ;)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Mari

      To w takim razie łączy nas jeszcze więcej :)

  • http://www.blogger.com/profile/12566477416579910618 Aleksandra Niemiecka Sofa

    Widzę niemieckiego wykonawcę :D <br /><br />U mnie z muzyką bywa różnie. Mam kilku stałych ulubieńców, ale słucham różnej, różnistej muzyki. Zależy od nastroju czy stanu umysłu.

  • http://www.blogger.com/profile/16875112051806032487 Zakładnicy codzienności

    Mela Koteluk jest swietna, tez jej slucham. Polceam ci wybrac sie na jej koncert, swietnie spiewa na zywo,

  • http://www.blogger.com/profile/03828657689522413771 Joaśś

    Ja i muzyka jesteśmy nierozłączne! ( nawet w tej chwili leci u mnie happysad, który uwielbiam!) Sama na nowo odkrywam wiele wątków muzycznych zagranicznych oraz polskich zespołów czy wykonawców. Mela Koteluk jest jednym z zeszłorocznych odkryć. Uwielbiam jej głos oraz to jaką jest wspaniałą osobą. Na jej koncercie byłam w grudniu – kupiła mnie na zawsze. Rzadko się zdarza, aby wokalista na żywo

  • http://swiatzblogowany.wordpress.com/ Ana

    U mnie z muzyką jest różnie. Ona dojrzewa ze mną :) Mam kilku ulubieńców, niezmiennych od lat, ale czasami ktoś mnie chwyta i to nie tylko za serce i zostaje. Czasem jedną piosenką, czasem kilkoma, czasem zostaje na zawsze. W ostatnim czasie rzadko notuję nowości, raczej katuję jedną playlistę na spotify (z racji starości mojego lapka, jego systemu i po części internetu, ta droga duuużo rzadziej