inspiracje

#2 Wykorzystuj swój czas

Z czasem trzeba postępować delikatnie: nie straszyć, a oswajać. Taka idea przyświeca temu cyklowi postów. Pierwszą część przeczytasz tutaj.

1. Stwórz plan pracy na dziś
Korzystam z planera i terminarza. Te przedmioty nie wykonują za mnie całej pracy – jak mi się nie chce, to przecież nie zrobię. Ale te papierowe (tak!) zeszyty-arcydzieła zapewniają mi komfort, wyrzucania z głowy listy rzeczy do zrobienia. Oprócz tego lubię brać pojedynczą kartkę i wypisywać sobie rzeczy do zrobienia na dziś: napisać mejle do…, wysłać tekst, poprawić prace itd.
Wiem, że jeśli tego nie zrobię, to rozprawię się z jednym zadaniem, a później będę tak dumna jak paw, że nie zauważę, aż zbliży się pora obiadowa.
Układam sobie w głowie kolejność ich wykonania.

2. Pogrupuj sobie kolejność wykonania poszczególnych zadań
Jak już stworzę listę, to układam sobie w głowie kolejnosć wykonania określonych zadań. Np. lubię wykonywać kilka telefonów jednocześnie. To samo z mejlami. Jeśli tego nie zrobię, jestem pewna, że zapomnę o wysłaniu którejś wiadomości. 

3. Nie rozmieniaj się na drobne
Jasne, najłatwiej jest wykonać kilka drobnych spraw i mieć je skreślone z listy. Łatwizna. Uczę się nigdy nie zostawiać najtrudniejszych rzeczy na koniec, zbyt wiele razy skończyło się to przeniesieniem ich na jutro.

4. Nie korzystaj z sieci społecznościowych Prawdopodobnie nie da się już pracować bez neta, bez tej potrzeby sprawdzenia czegoś w wiki, poszperania, zbadania tematu. No i półgodziny z głowy. A potem jeszcze fejsik, bo coś mi miga, później jakieś forum itd. O, czas się skończył…Dobrze znany schemat, co nie?

5. Wymyśl konkurenta

Ten punkt strasznie mi się podoba, wiadomo nic tak dobrze nie napędza do działania jak zawody. Jeśli rzeczywiście lubisz to, czym się zajmujesz, wiesz dobrze kto też jest specem w tej dziedzinie. Zastanów się jak to zrobił, czy potrafisz odtworzyć ścieżkę jego rozwoju? A jeśli dopiero zaczynasz czymś się interesować wyobraź sobie, że jest ktoś, kto startuje razem z tobą. Co zrobisz, żeby go wyprzedzić?

(via)

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/10488107011325447471 Aurora

    Oj, tak, Facebook pokrzyżował nie raz wykonanie ważnego planu ;)

  • http://www.blogger.com/profile/18234478450423919354 Ola O

    Myślę, że życie bez neta jest dość kłopotliwe, ale nie niemożliwe :) Wiem po sobie, że w trakcie &#39;fazy&#39; na pracę nie interesuję się społecznościówkami. Może jeszcze mnie aż tak nie pochłonęły? <br /><br />Ale planuję zawsze, bo najzwyczajniej w świecie dużo rzeczy wylatuje mi z głowy… często bywa tak, że od nadmiaru świadomości spraw do wykonania na dzień kolejny nie mogę spać, a moja

  • http://www.blogger.com/profile/01618213616765409667 Karina

    Ostatni punkt rewelacyjny : ) nigdy o tym nie słyszałam, już czuję, że zadziała : ) pozdrawiam!

  • http://www.blogger.com/profile/11700184917480580303 Rosa Rosaline

    Najlepszy punkt 5. Ja wszystkie informacje zapisuję w głowie nie korzystam z terminarzy itp. Wolę bardziej spontaniczny sposób działania, może dlatego że nie mam aż tylu spraw na głowie.

  • http://www.blogger.com/profile/02258480482637643571 Doma

    Ostatni punkt jest genialny! &quot;Podjazdy&quot; pod ambicję zawsze na mnie działały mobilizująco i faktycznie, jak tak sobie uświadomię, że ktoś może być lepszy ode mnie a zaczynamy z tego samego miejsca to…;)

  • http://www.blogger.com/profile/14608570874151003416 hattu

    wymyśl konkurenta – na to jeszcze nie wpadłam! :) koniecznie spróbuję :)

  • http://www.blogger.com/profile/05382484099916910907 Karolina

    Ostatni punkt super – mozna zmodyfikowac jakoa &quot;rywalizuj ze sobą, bądź swoim najgroźniejszym konkurentem&quot;.<br /><br />Świetny szablon, jaki to? :)<br />

  • http://www.blogger.com/profile/01398022065926225061 keep dreams close

    najbardziej spodobał mi się pomysł z konkurentem.. na pewno go zastosuję! i to już dziś : )

  • http://www.blogger.com/profile/10518429462523131677 ChangeYourLife

    zdrowa rywalizacja, jak ja to lubię :) plan to podstawa, uwielbiam planować. A co do portali społecznościowych…. żyjemy w erze demotywatorów wszechczasów, zapychaczy czasu i innych szkodników, które przeszkadzają w produktywnej pracy :)

  • http://www.blogger.com/profile/15954912716708298444 JoannaStu

    Są stronki, które blokują możliwość korzystania ze społecznościówek przez zadany (ustawiony przez nas) czas- fajna opcja. Wprawdzie nie próbowałam- ale wyobrażam sobieich przydatność. :)

  • http://www.blogger.com/profile/09539091489145701316 pawel2121

    Konkurent….. Bardzo ciekawa sprawa :) Nie wpadłbym na to a faktycznie pomaga się zmobilizować.<br />Pozdrawiam Paweł Zieliński

  • http://www.blogger.com/profile/01816231432336302358 kudels

    ja mam często tak, że mam za dużo i skupiam się na wszystkim z czego niczego nie robie do końca :P

  • http://www.blogger.com/profile/08939781612324955734 Sissi Paris

    podstawa to dobry plan, dzięki za wskazówki :-)

  • http://www.blogger.com/profile/13146532796906468227 Agniieszka

    Facebook jest okropnym pożeraczem czasu. Sama często siadam i chce coś zrobić, a tu potem czas mija na przeglądaniu tablicy. Bardzo ciekawe pomysły. :) Plan działania sprawia, że chce się realizować wyznaczone zadania.

  • http://pedagog-pomaga-aupair.blogspot.com/ http://pedagog-pomaga-aupair.blogspot.com/

    Ciekawe z tym konkurentem, tylko ciężko wymyślić ;)