inspiracje

Raz, dwa, trzy – ćwiczysz TY!

A dziś będzie o sporcie.

Wybrałam ten temat z dwóch powodów – dla mnie sport jest niesamowitym sposobem na ćwiczenie uważności. Ćwicząc, wpadam w ten stan, kiedy mój umysł jest czysty jak umysł noworodka. Jestem tu i teraz. To uderzenie, ten asfalt. Teraz. Kompletne flow, niezwykła radość i świetny sposób na zadowolenie z siebie.

Ze sportem zawsze było mi po drodze i to bez specjalnego wysiłku. A to rozleniwia przecież. Bo co będę się tym zajmować, jeśli dam radę. Powrót do sportu zaczął się bardzo prosto – od wizyty u dentysty. Jest taki niesamowity skład lekarzy w Krakowie, których bardzo lubię i szanuję za ich wiedzę. Otóż przy każdej wizycie zwracali mi uwagę na to, że napinam szyję. Takie napięcie działa destrukcyjnie i na kręgosłup, i na zęby. A po zabiegu szczególnie podkreślali, że przez jakiś czas nie powinnam ćwiczyć. Ha! Jakbym to robiła na co dzień! Owszem, próbowałam, ale nie utrzymywało się to na dłużej. Ale wtedy, kiedy mi zabronili, to z przekory miałam taką potrzebę ćwiczyć, że to było niesamowite.

Ogłosiłam więc czerwiec miesiącem fizycznej aktywności. W ciągu tego miesiąca mniej lub bardziej ćwiczyłam zgodnie z założeniami. Udały mi się cotygodniowe wypady na rolki:

Zauważyłam, że pierwszy krok na rolkach jest bardzo trudny. To może tłumaczyć tę wygiętą postawę.

Raz jeździłam w takich warunkach, że rolki stawały mi w rozgrzanym asfalcie.
Kilka razy udało mi się zagrać w tenisa stołowego. Trudno było przemóc się do biegania, bo albo padało, albo było zbyt ciepło. Ale kiedy już pobiegłam, to było niesamowicie! Prawie 30 minut biegu i w ogóle nie czułam zmęczenia. Niestety, nie wiedziałam, że starczy mi sił na aż tyle, więc za słabo się rozgrzałam. Zapamiętać, by tak nie robić. Dużo ruchu było też z okazji zabaw tanecznych i to mi się podobało!

Częściej zdarza mi się tak po prostu zrobić kilka serii brzuszków, przysiadów albo wskoczyć na twistera.

A jak wam minął ten miesiąc?

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/08017534270258045910 Nika

    A ja w tym miesiacu zapoznalam sie z aqua bike :) Sporo o tym slyszalam, ale dopiero teraz udalo mi sie w Brukseli znalezc basen, gdzie sa zajecia wieczorem i w tygodniu. Poszlam wiec na probe 3 razy (1 na tydzien) i … bylo swietnie:) Te 45 minut mija stanowczo zbyt szybko. Nastepne wolne terminy znalazlam dopiero pod koniec lipca i we wrzesniu, wiec teraz musze poczekac. <br />poza tym udalo

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Koniecznie muszę zobaczyć z czym to się je!<br />:)

  • http://www.blogger.com/profile/01398022065926225061 keep dreams close

    Zabawne jest to, że najbardziej chce nam się ćwiczyć, gdy ktoś nam zabroni, albo nie możemy :D

  • http://www.blogger.com/profile/10522498657209245635 Karolka

    U mnie rower, rower i jeszcze raz rower:) Poza tym ćwiczenia z Chodakowską, sporadycznie joga. Też mam te same spostrzeżenia odnośnie aktywności fizycznej. Bardzo dobrze robią na psychikę:)<br />Gdy zaczęłam czytać o tej szyi automatycznie spostrzegłam, że nawet czytając mam ją napiętą i od razu rozluźniłam. Ja też mam często spiętą szyje.. często mnie boli kręgosłup. Muszę nad tym popracować.

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      O szyi pamiętaj, to bardzo ważne.

  • http://www.blogger.com/profile/04119313473258260301 Aleksandra

    Zawsze, ale to zawsze jest tak, że jak ktoś nam czegoś zabroni, to my właśnie wtedy najbardziej tego pragniemy, skąd ja to znam :D

  • http://www.blogger.com/profile/01816231432336302358 kudels

    mnie zawsze odpręża pływanie :) coś niesamowitego :)

  • http://www.blogger.com/profile/09539091489145701316 pawel2121

    Za rolkami nie jestem, ale każdy lubi co innego ;-) Za sportem jednak jak najbardziej. Pomaga trzymać kondycję, poprawia samopoczucie i daje nam poczucie miło spędzonego czasu.<br />Pozdrawiam Paweł<br />http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/

  • http://actuallyyoucan.wordpress.com/ Actually, you can!

    ja uwielbiam aktywność fizyczną! na rolkach jeździć nie umiem niestety :D pozdrawiam!

  • http://www.blogger.com/profile/07095544886615631531 Kayeczqa

    Chciałabym zaprosić Cię do zabawy, więcej informacji tutaj:<br />http://canwhatiwant.blogspot.com/2013/07/mie-zaskoczenie.html

  • http://www.blogger.com/profile/03218696861395474612 Beetle Mellow

    bieganie, to jest to :))))))))))

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Lubię :)

  • http://www.blogger.com/profile/03729579778177050003 Luneczka

    Wysiłek fizyczny pomaga uwalniać endorfiny – tzw. hormon szczęścia :D Dlatego też uwielbiam to robić. Szkoda tylko, że robię to rzadko, bo jakoś nie mogę się zmotywować… Twoja motywacja jest oryginalna, ale zawsze plus dla Ciebie, że zaczęłaś ćwiczyć :) <br />Pozdrawiam!

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Działaj, to wszystko dla ciebie.