inspiracje

2 pomysły na czerwcowe wyzwanie 30-dniowe

30 czerwcowych dni. Nowa kartka w kalendarzu, nowe możliwości. Co wybrać?

A co byś ty wybrał? Po miesiącu wstawania, czytania, oszczędzania? Pozostając w klimacie porządkowania i troski o ciało*, do wyboru są dwa warianty: ćwiczenia lub odżywianie.

Stanęło na ćwiczeniach. Już w maju, przy okazji miesiąca wczesnego wstawania zwróciłam większą uwagę na ćwiczenia fizyczne. Dlaczego? Wydaje mi się, że w naszym kraju kuleje kultura fizyczna. Niby mamy w-f w większości traktowany jako zło konieczne, a jak tylko nie mamy już do czynienia z tym przedmiotem i przesiadamy się za biurko pracy w korpo, to nagle nie mamy czasu. Zauważamy, że coś się dzieje, kiedy pojawia się pokaźny, mięciusi i przytulny brzuszek albo kiedy mamy kłopot z wejściem na 5 piętro (odkrywamy to, bo winda się zepsuła). I tworzymy kolejny mit – sport jest dobry dla tych, którzy muszą się odchudzać.

Wiem, że to się zmienia, dobrze przykłady obserwujemy na ulicach (szczególnie lubię przychodzić na krakowskie Błonia), w internecie blogowe dziewczyny też dają czadu (odkryciem tygodnia jest blog Happy Active Style i Keep Dream Close).

Co do mnie, to jeszcze na studiach startowałam w zawodach lekkoatletycznych. Zawsze po drodze było mi z lekką atletyką, bo nie wymagała zbytniego wysiłku ani przygotowania z mojej strony. Ogólnie jestem dość szczupła i zawsze byłam wysportowana, ale dbanie o kondycję fizyczną było jakby przy okazji.

Na przestrzeni ostatnich dwóch lat kilkukrotnie podchodziłam do ćwiczeń, nie udało mi się jednak wyrobić w sobie nawyku. Najwyższy czas, prawda?

Co planuję?

Chcę 3 razy w tygodniu spędzić ok. 30,50 minut na ćwiczeniach, w celach motywacyjnych przygotowałam prowizoryczną i radosną tabelkę:

 Jaki wybieram zestaw ćwiczeń?

Przede wszystkim ultra-spalanie z Chodakowską. Stawiam na wygodę – ćwiczenia odtwarzam z płytki i nie muszę szukać lub tworzyć samodzielnych zestawów ćwiczeń z youtube’a. Dodatkowo, jak już będę umiała przejść całą płytkę, to znaczy, że pora przerzucić się na wyższy poziom.

Bieganie lub jazda na rolkach w zależności od pogody – niestety, nie jestem aż tak wielkim pasjonatem biegania, żeby biegać w deszczu.

I kolejna płyta Chodakowskiej Trening z gwiazdami – tutaj szczególnie podobają mi się ćwiczenia na kręgosłup, a wiem, że mój tego bardzo potrzebuje.

I tutaj pytanie do bardziej doświadczonych koleżanek – co byście mogły zasugerować, dodać do mojego planu? Zależy mi przede wszystkim na kondycji, w dalszej perspektywie jest dobranie 4 kg, tak żeby moje BMI było normalne. Odkąd pamiętam mam delikatną niedowagę i szybką przemianę materii. Idealny układ, prawda?

* nie chcę, żeby blog był wyłącznie nastawiony na zewnętrzną troskę o ciało. Usystematyzowanie podstawowych nawyków jest dla mnie świetnym punktem wyjścia do troski o rozwój duchowy.

—-
Ponieważ właśnie łagodnie i słońcem (chciałabym!) rozpoczął się czerwiec, pora na kolejne wyzwanie u Uli:

I moja interpretacja 5. rzeczy:
 

1.Moje ochraniacze na rolki – w maju przyszło mi do głowy, że mogłabym jeździć na rolkach.  Ostatniego dnia maja udało się zrealizować to marzenie, przejechać całe okrążenie Błoń i pół Bronowic. 2.Odkryłam ten piękny i motywujący cytat: Przeczymy naszemu życiu poprzez brak zaangażowania czy to przy myciu okien, czy też próbując napisać bestseller. 
3. Chciałabym powrócić do wieczornego masażu kręgosłupa i ma mi w tym pomóc mój ulubiony olejek rozgrzewający.
4. W czerwcu spędzę trochę czasu z tą książką, pisząc o niej kilka artykułów.
5. A zakreślacz przyda się na wyselekcjonowanie co lepszych myśli z tekstu.
Interpretacje innych uczestniczek możecie poznać tutaj. A ja już się śpieszę poznać nowe fotografujące osoby. Za to najbardziej lubię wyzwania fotograficzne u Uli.
 

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/16295423053363740138 mamaolgi

    Nie da się nie zauważyć Twego zaangażowania:) Tak trzymaj i dalej nas mobilizuj! Pozdrawiam:)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Dzięki! Mam nadzieję, że rzeczywiście udało mi się kogoś zainspirować.

  • http://www.blogger.com/profile/01505008128737736100 loramita

    bardzo podoba mi się to wyzwanie

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      przyłączysz się?

  • http://www.blogger.com/profile/01935307038094856714 agnes | flow coach

    Przyłączam się do ćwiczeń :) Do fotografii nie muszę się zmuszać ;)))

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Super :)

  • http://www.sevenwishes.eu/ Paula

    Jesli jestes bardzo szczupla nie potrzebujesz ultra spalania, raczej cwiczenia na rzezbienie sylwetki i kondycyjne :) Ja nie biegam, ale maszeruje, nawet w deszczu (grunt to dobre ubranie) i tancze :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      A widzisz, to mi się też gryzie, więc czekam na podpowiedzi :)<br />A wybór jest taki z dwóch powodów: <br />1. jeśli nie umiem ćwiczyć tych akurat 40 minut różnorodnych ćwiczeń i męczę się po 20, to tak samo pewnie będzie z innymi ćwiczeniami.<br />2. jeśli wprowadzę nawyk, to pewnie będę też widzieć, czego mi brakuje.<br /><br />Tańczysz! Super, a który taniec?

  • http://www.blogger.com/profile/03575923110356017031 art attack {be inspired}

    Ten olejek do masażu &lt;3 <br />Kochana! Ja właśnie podejmuję Twoje majowe wyzwanie wczesnego wstawania! Bardzo przyda mi się to na lipiec!

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      No to przyznaj się, jakie masz plany w lipcu? :&gt;

  • http://www.blogger.com/profile/16865858442998468073 Magdalena Szczęsna – JAGODZIANKA

    Ćwiczenia na wzmocnienie mięśni kręgosłupa to jest to, czego potrzebuję. I to bardzo! Podziwiam Cię! Naprawdę! Bo ja jestem leniem i biegać nie lubię, ćwiczyć nie lubię już o bardzo wczesnym wstawaniu nie wspominając ;)<br />Trzymam kciuki!

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      E, jeśli potrzebujesz i wiesz, że potrzebujesz, to pewnie niedługo też będziesz ćwiczyć swój kręgosłup.

  • http://www.blogger.com/profile/01816231432336302358 kudels

    ja mam straszną ochotę na rolki i rower :) niestety pogoda uniemozliwia mi wszystko :) sport jest dobry dla każdego :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Grunt to przekonać się do tego.<br />Z rolkami udało mi się załapać jeszcze przed potopem :/

  • http://www.blogger.com/profile/06668791462297552911 ekocentryczka

    Lubię takie wyzwania:)

  • http://www.blogger.com/profile/01398022065926225061 keep dreams close

    Mi pierwszych tygodniach ćwiczeń, bardzo pomogło zapisywanie w kalendarzu wykonanych ćwiczeń. Początkowo było to 3 razy w tygodniu, a później już coraz częściej. Dlatego myślę, ze taki plan to dobry pomysł.<br /><br />A co do ćwiczeń hmm.. może tak jak Paula wspomina, lepiej zamiast na spalaniu skupić się na zrobieniu mięśni? Który dokładnie zestaw Ewy będziesz wykonywać? :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Planuję póki nie skończę całego wykonywać turbo spalanie (wydaje mi się, że jest dobry na ogólną kondycję) i trening z gwiazdami (tę część z kręgosłupem).<br />Właśnie dlatego mam kalendarzyk z planem konkretnych dni :) Na pewno zadziała.

  • http://www.blogger.com/profile/13668250930065474840 Justyna Style

    Spodobała mi się idea 30 – dniowych wyzwań:) Wszystkim, którzy postawili przed sobą jakiś cel życzę powodzenia w jego osiągnięciu:)