inspiracje polecam

Świadoma garderoba: Styl a stylizacja

Dziś druga część z cyklu Moja garderoba:

Za każdym razem kiedy słyszę słowo stylizacja, określające ubiór, na mojej twarzy pojawia się wyraz zniesmaczenia. Dlaczego?
Stylizacja dla mnie oznacza przebranie się za kogoś. Stylizować się to ja mogę za Audrey Hepburn na bal karnawałowy albo na Czerwonego Kapturka. Wiadomo o co chodzi. O, co innego styl.
Można go mieć albo nie mieć. Można go budować, naśladować wybrane elementy czyjegoś stylu. Jak styl to i estetyka. Albo bezguście.

Najbardziej lubię ten świadomy styl życia i styl ubrań, ładnie opisane jest to np. tutaj.

Budowanie stylu jest czasochłonne. Wymaga nie tyle przeglądania kolorowych magazynów, co wglądu w siebie. Harmonii ze sobą i z otaczającym nas światem. Trzeba zadać sobie pytanie: Kim jestem, co chcę robić dziś, jutro, za pół roku. Gdzie chcę pracować i z jakimi ludźmi przebywać. Co w sobie lubię najbardziej? Bez tego nie można określić co w naszej garderobie jest zbędne, czego potrzebujemy.
Najpierw po co, a później co.

Formowanie stylu zajmuje lata. Bardzo podoba mi się sposób opracowany przez Osę stylistkę – Monikę Jurczyk. Już mówię dlaczego. Oprócz standardowego podziału na typy sylwetki i kolorystykę, autorka zastosowała podział na trendowość i klasykę. Streszczenie tej książki (jak dla mnie całą jej esencję) można znaleźć w lutowej Claudii: 70 % basic, 20% klasyki, 10% hity sezonu. Właśnie ciekawa jestem jaki hit sezonu, must-have wybieracie na wiosnę-lato? Co możecie doradzić? Co ciekawe, dokładnie tak jak opisywałam w wyróżnieniu – lubię mieć zaplanowane życie, ale nie chcę czuć się niewolnikiem tego planu, potrzebuję odrobinę spontaniczności. Skorzystam z podziału zaproponowanego przez Osę i moja spontaniczność to właśnie będą te trendy modowe.

Polecam też wcześniejsze posty:
Otwieram szafę, a tam nic nie ma, czyli nie mam co na siebie włożyć
Jak stworzyć garderobę idealną? Luksus otwierania stylowej szafy

Matthew Kenwrick / Foter / CC BY-ND

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/03575923110356017031 art attack {be inspired}

    Masz rację, też nie przepadam za słowem &quot;stylizacja&quot;! Jest grubo przereklamowane, zadaje się że przez celebrytów i blogosferę modową. <br />Piękne zdjęcie Audrey ! Uwielbiam jej styl! Wszystko jej uwielbiam. Tak wiem jestem chora na jej punkcie.<br /><br />Co na ten sezon? Jeszcze nie do końca wiem, ale musi być kolorowo!<br />Pięknego dnia!

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Wiem, że jesteś chora na jej punkcie, dlatego w najbliższym czasie wrzucę ci na mejla moją torebkę z Audrey :P<br />Właśnie to jest styl, prawda? To niesamowite zapierające dech w piersiach wrażenie.<br /><br />Zastanawiam się nad spodniami w kwiatki albo pastelowymi. Chociaż stawiałabym raczej na klasykę. Zobaczę. Mam pewien plan na proces wymiany garderoby na wiosnę/lato.

  • http://www.blogger.com/profile/01816231432336302358 kudels

    Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ja po prostu się nie stylizuję. Od dziecka wiem co mi się podoba, raczej nie obchdzi mnie co jest modne i co nie :)

  • http://www.blogger.com/profile/10743509219473211290 La Fraicheur

    Też nie lubię tego słowa. Ale jeszcze gorszy jest dla mnie &quot;set&quot;. W ostateczności toleruję &quot;outfit&quot; :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Hmmm…a może kompozycja, ubranie, strój?<br />Nie wiem czemu, ale outfit kojarzy mi się ze sportem.<br /><br />

  • http://www.blogger.com/profile/14957873173382687279 prowadzimy.dom

    o widzę podobieństwa! :) stylizacja mnie drażni. Mam wrażenie, że obecnie nikt się nie ubiera a stylizuje :/ <br />no i oczywiście lepiej mieć kilka klasycznych dopasowanych ciuchów do własnej sylwetki niż całą szafę modnych ubrań które nijak do nas nie pasują :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Proste, że tak! Ale jak to zrobić :P?

  • http://www.blogger.com/profile/15663603773643100355 Pozytywka

    Ciekawe podejście do tematu. Tylko jak tu wybierać świadomie gdy rynek narzuca nam pewne trendy?<br />Chyba pozostaje szyć dla siebie samemu. <br /><br />Dzisiaj np. wyruszyłam na poszukiwania kurtki wiosennej mając pewne wytyczne w głowie uwzględniające po części to co napisałaś, czyli to &quot;po co&quot;, a przynajmniej tak mi się wydaje. Wiedziałam, że chcę kurtkę, a nie płaszcz czy trencz i

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Dzięki za tak długi komentarz. Też niekiedy przezywałam podobne perypetie. Właśnie, żeby się nie rozczarować, lepiej się nie nastawiać. A jak tu się nie nastawiać na konkretny zakup, jeśli chcemy mieć przemyślaną szafę?:&gt;

  • http://www.blogger.com/profile/15994947555947313533 Harlow

    Gdy patrze na owe proporcje – 70% basic, 20% klasyk, w ogóle się w nich nie łapie i myślę, że to częsta przypadłość. Dużo mam ubrań kupionych impulsownie, które są np. ładne, ale nie pasują do całej reszty mojej garderoby. Ostatnio próbowałam trochę to zmienić kupując więcej zwykłych t-shirtów i baz pod coś orginalniejszego, ale przede mną jeszcze daleka droga. Pozdrawiam.

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      No właśnie. Chciałabym zastosować te reguły i zobaczyć, co z tego wyniknie.

  • http://www.blogger.com/profile/08196932341768211100 styl-szyk-elegancja

    Jest mi niewypowiedzianie miło, że zdecydowałaś się powołać na nasz wpis… Dziękuję za to wyróżnienie!!! Ja książkę Osy kupiłam i przeczytałam, uważam, że jest świetnie napisana, pomogła mi zwerbalizować niektóre myśli chodzące mi po głowie. Często zdarza mi się czytać o czymś, co istniało w mojej głowie wcześniej – nienazwane… Pięknie piszesz, czuję się dobrze na Twoim blogu i będę zaglądać

    • http://www.blogger.com/profile/08196932341768211100 styl-szyk-elegancja

      P.s. Pozwoliłam sobie napisać o tym wyróżnieniu na naszej stronie na facebooku http://www.facebook.com/stylszykelegancja z podaniem, oczywiście, źródła! To naprawdę wspaniałe uczucie: zobaczyć, że ktoś docenił nasze słowa i przemyślenia… Jeszcze raz dziękuję! :-) M.

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Dziękuję. Bardzo mi miło. A blog naprawdę mi się spodobał.

    • http://www.blogger.com/profile/08196932341768211100 styl-szyk-elegancja

      Jest nam (mnie i Lucy) bardzo miło z tego powodu! :-)

  • http://www.blogger.com/profile/11039898833962285464 Madame Fit

    Moda przemija, styl pozostaje – Coco miała rację, trzeba dobrze poznać siebie, żeby zdefiniować swój styl, wówczas pozostaje ogarnięcie garderoby; )