inspiracje produktywność i rozwój

Samorozwój w Krakowie

Zima za oknem straszna – to mróz, to deszcz, więc czapka i rękawiczki poszły w ruch. Właśnie czekam na komin i kapelusz, dziś powinny dojść :) Zapowiadają jeszcze większe zimno, a żebyśmy nie szukali dla siebie wymówek mam do was kilka spraw.

Już kiedyś popełniłam podobny wpis, ale jest on ciagle aktualny, kto wie czy nawet nie bardziej niż wcześniej – dziękuję za każde odwiedziny, komentarz, mail i miłe słowo. Cieszę się, że ta inicjatywa zmiany siebie, którą podjęłam w lipcu zainteresowała tyle osób. Mam nadzieję, że moje tricki życiowe są przydatne także dla was. I to właśnie tobie przesyłam ciepły uścisk :)

Chcę, żeby blog był przestrzenią rozwoju i wspierania się wzajemnego, właśnie dlatego założyłam mu fanpejdż na fejzbóku :), można także polubić lub udostępnić znajomym poszczególne wpisy.

Wczoraj przeczytałam wpis Helineth z blogu samorealizacja jest kobietą. Przyszedł mi do głowy pewien pomysł, który wertowałam na różne strony i stwierdziłam nieskromnie, że jest całkiem dobry :)

O co chodzi?

źródło: Pinterest

BGS zostało w poście Helineth nazwane grupą jednostronną, a gdyby tak zacząć organizować wspólne spotkania? Np. raz w miesiącu na żywo w Krakowie albo na skype? Spotkałam się z grupami działającymi na podobnych zasadach – postanowienia, wspieranie się, samorozwój i wzajemna motywacja i rozwiązywanie problemów.
Jesteś  za i którą opcję wybierasz?

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/07235592126724743829 aipmilo

    świetny pomysł! ja mam to szczęście, że Moja Siostra ma identyczne podejście do życia. Co prawda inne cele, inne problemy, ale generalnie obydwie dążymy do tego, by ciągle się rozwijać i polepszać jakość swojego życia :)<br /><br />Jeżeli natomiast Ty chciałabyś organizować jakieś grupy, to jestem jak najbardziej za! Z tym tylko, że mieszkam w Trójmieście, więc jedyne na co mogłabym się pisać to

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Cześć :)<br />świetna propozycja na razie zastanawiam się jak to ogarnąć i ew. jakie byłyby nasze, uczestników, wspólne cele :) Jak zauważyłaś propozycja spotkania nastręcza również nieco dylematów dot. prywatności w internecie :)<br />Jeśli tylko chcesz się ze mną skontaktować przed ustaleniem szczegółów albo zaproponować formę spotkania skypowego w zakładce o mnie jest podany kontakt do mnie :)

  • http://www.blogger.com/profile/12776219911893321359 MaszWyzwanie

    Jak najbardziej jestem zaa ;) nawet pisałam o tym kiedyś do Helineth o zrobieniu BGSowych &quot;oddziałów&quot; w Krakowie właśnie oraz w różnych innych polskich miastach, ale wtedy było mniej blogów i było mniej prawdopodobne że pomysł wypali ;) teraz dołączają ciągle nowe osoby i jestem jak najbardziej ZA! :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      No widzisz, to jest nas przynajmniej dwie.<br />Czekanie do maja ma swoje plusy, a z drugiej strony, może się okazać, że w maju ktoś nie będzie mógł.<br />A z trzeciej strony, jeśli można się nawzajem wspierać i motywować, to ja nie widzę problemu.<br />Co myślisz?

  • http://www.blogger.com/profile/05902393058033593250 Helineth

    Ja byłabym bardziej za tym, aby zrobić jedno duże spotkanie w maju i wtedy ewentualnie podzielić się na mniejsze &quot;oddziały&quot;. Ale oczywiście jeżeli nie możecie się go doczekać, to organizujcie się wcześniej w Krakowie :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Zobaczymy co z tego wyniknie. Myślę, że możemy spotkać się w lutym na kawce/herbatce i przedyskutować kwestię.<br />A gdzie miałoby być majowe spotkanie?<br />Odezwę się jeszcze do ciebie na majla.<br />

  • http://www.blogger.com/profile/12776219911893321359 MaszWyzwanie

    A nawet jakby nie wypaliło to ja bardzo lubię Twój blog i optymistyczne, radosne podejście do życia i jeśli by Ci pasowało to ja np. mogę też pogadać w cztery oczy ;)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Dzięki za takie słowa! To na prawdę wielkie wyróżnienie :) Widzimy się w lutym :)

  • http://www.blogger.com/profile/12256279198216104960 Pola Zas

    Pomysł ciekawy, ale czy wiele osób zdecyduje się na spotkanie twarzą w twarz? Wiele wspomina o prywatności, ciekawa jestem czy takie spotkania nie spowodują raczej odwrócenia się od szczerego uzewnętrzniania się na blogach?

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Pola, aż muszę to skomentować! :)<br />Śpieszę się i biegnę później dalej, by szerzej zająć się odzewem później.<br />Zdumiało mnie twoje spostrzeżenie, bo nie rozumiem dlaczego uważasz, że pokazywanie swoich zdjęć jest mniej odkrywaniem się publicznie, niż spotkanie się z ludźmi, którzy i tak cię czytają?<br />Zdjęcia może obejrzeć każdy!! a tutaj spotykasz się tylko z grupą osób. No i nie wiem,

    • http://www.blogger.com/profile/12256279198216104960 Pola Zas

      Właśnie po to zadałam pytania, by ktoś skomentował :&gt; Widzę, że nie do końca rozumiesz, bo piszesz o zdjęciach, o których nic nie wspomniałam :D<br /><br />Zauważyłam, że część osób traktuje swój udział w BGS jako pisanie pamiętnika i słusznie korzysta z anonimowości w sieci by w jakiś sposób się otworzyć i opisać to, co na żywo trudno jest wyrazić. Spotkanie na żywo zmienia w znaczący sposób

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Zjęcia – pisałaś o anonimowości, dla mnie wrzucanie zdjęć jest większym łamaniem anonimowości, niż spotkanie w kręgu osób, które i tak w jakiś sposób znasz, bo czytasz np. regularnie.<br />No tak. Wypada założyć dwie rzeczy:<br />a) spotkanie jest dobrowolne;<br />b) jak pisałam wyżej.<br />Nawiązując do komentarza Kropelki – nie zakładajmy zlych scenariuszy. Uważam, że właśnie w kobietach

    • http://www.blogger.com/profile/12256279198216104960 Pola Zas

      [Uwaga, komentarz pisany na hiszpanskiej klawiaturze bez polskich znakow] <br />Pisalam o anonimowosci, bo wielokrotnie na blogu Helineth mozna bylo wyczytac o tym jak dobrze miec anonimowy blog, jak rowniez o problemach z osobami, ktore chcialy koniecznie odkryc kim jest (niekoniecznie w pozytywny sposob). Nie zgodze sie z twierdzeniem, ze dobrowolne wrzucanie jakichkolwiek zdjec (bo jak

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Hiszpańska klawiatura daje radę.<br />Dzięki za obszerny komentarz.<br />Ze zdjęciami chodzi mi ogólnie, nie koniecznie o Twoje tylko jako koncept. Łatwiej jest naszym znajomym znaleźć &quot;anonimowy&quot; blog ze zdjęciami, niż dowiedzieć się o czym tak na prawdę będziemy rozmawiać na naszych spotkaniach.<br />Nie wiem czy rozumiesz ten wątek.<br />No i druga rzecz – uparłam się, żeby udowodnić

  • http://www.blogger.com/profile/13730818255820057095 Kropelka

    Ja uważam tak jak Helineth, duże spotkanie w maju a potem się zobaczy. Niestety nie mieszkam w Krakowie wiec to dla mnie mini &quot;wyprawa&quot;, nie stać mnie na przyjazdy raz w miesiącu. Aczkolwiek na spotkaniu raz lub dwa razy w roku jak najbardziej. Co do skype to sama nie wiem, nigdy na takim spotkaniu nie byłam, zawsze rozmawiałam z max jedna osobę, ale jeżeli zdecydujecie się na ten

    • http://www.blogger.com/profile/12256279198216104960 Pola Zas

      Nie napisałam, że może to zaszkodzić, ciekawi mnie jak będzie wyglądał zapis &#39;walki o zmianę życia/samorozwój&#39; po takich spotkaniach :) A jak naprawdę część osób odważy się spotkać na żywo, może zrobię z tego reportaż? :]

    • http://www.blogger.com/profile/13730818255820057095 Kropelka

      Obstawiam że zjawi się max. 10 osób, pogadamy, pośmiejemy się i zobaczymy na ile nasze wyobrażenie o osobach, których blogi czytamy jest prawdziwe. Ja niektóre blogi z BGS czytam od początku ich istnienia i czuję jakby wręcz znała autorki. Wiem, że to może być mylne, ale czuję &quot;po kościach&quot;, ze nadajemy na podobnych falach. Moim zdaniem niewiele się zmieni po spotkaniu, bo tak jak

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Tutaj masz rację – może być problem np. z terminem. I słusznie wzięłaś pod uwagę różnice wiekowe, które występują (np. dla maturzystów maj na pewno nie jest odpowiednim terminem :))<br />Pola, powiedz, proszę czemu coś miało by się zmienić? Jestem typem, który musi zrozumieć :)<br />Kropelka, no właśnie, powiedz, proszę czy i jak widzisz takie spotkania tematyczne, skajpowe np. czas od czasu?

    • http://www.blogger.com/profile/13730818255820057095 Kropelka

      Nie mam pojęcia, bo nigdy w takim nie uczestniczyłam. Tak jak pisałam wcześniej, rozmawiałam do tej pory z max. 1 osobą.

    • http://www.blogger.com/profile/12256279198216104960 Pola Zas

      Ja bywałam na spotkaniach ludzi z sieci w realu, na skype nie miałam okazji, bo ciężko by każda osoba miała na tyle dobre łącze by czegoś nie przerywało :D<br /><br />Ostrożnie podchodzę do wszelkich babskich spędów, bo zwykle jest jeden scenariusz jak się to kończy :]<br /><br />

    • http://www.blogger.com/profile/13730818255820057095 Kropelka

      Pola Zas: Jaki scenariusz? Teraz i mnie zafascynowałaś. Możesz nam to jakoś łopatologicznie wyłożyć? Ja chyba nie ogarniam…

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      :) odpowiedziałam w dyskusji piętro wyżej.

    • http://www.blogger.com/profile/12256279198216104960 Pola Zas

      Kropelko – zwykle przy spotkaniach kobiet pojawia sie mnostwo emocji, czesc z nich negatywnych (jak zawisc, zazdrosc), ktore nie sluza budowaniu czegokolwiek. Stad, jak wspominalam, raczej unikam babskich spedow (a bralam udzial i w pierwszych spotkaniach Partii Kobiet, jak i Stowarzyszenia Kobiet Aktywnych). Grupki nieformalne czy kolezenskie sa czasem jeszcze gorsze. Tyle z mojego zdania, EOT

    • http://www.blogger.com/profile/13730818255820057095 Kropelka

      Pola Zas: Hmm…trochę w tym prawdy. Może dla równowagi zaciągniemy na spotkanie naszych nielicznych blogujących panów? Ja z góry zaznaczam, że luty mam zawalony i dam rady być na jakimkolwiek spotkaniu. Mam nadzieję, że na to rocznicowe się załapię;)

  • http://www.blogger.com/profile/09539091489145701316 pawel2121

    Ciekawy pomysł :)

  • http://www.blogger.com/profile/16630609811514026795 ola

    Jestem bardzo za spotkaniami w Krk. Czasami potrzebuję mocniejszego &quot;kopa&quot; do działania, a spotkania napewno będą bardzo motywujące:)

  • http://www.blogger.com/profile/15867648088264752687 .Sunshine

    Z chęcią bym się wybrała na takie spotkanie :) tylko jestem ze Śląska i dojazd do Krakowa wiąże się z całodzienną wycieczka więc najlepiej żeby to był weekend :)

    • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

      Dam znać :)

  • http://www.blogger.com/profile/04854121301026980720 napołudnieodkrakowa

    Jakim cudem przeoczyłam ten wpis?<br />Pomysł świetny. Bardzo chętnie się spotkam, nawet jutro.