podróże

Wakacje w Polsce – co warto zobaczyć

URLOP!

Na Krym nie udało mi się dotrzeć, ale co zwiedziłam po drodze to moje. A było tego dużo. Znany z historii Zbaraż wraz z zamkiem. W podziemiach zamku ciemne lochy – spędzenie tam 10 minut dłuży się niczym wieczność, a wystawa narzędzi tortur uzmysławia co czekało tutaj więźniów.
 Niesamowity Lwów.

Z jego uliczkami, niemal namacalną przeszłością. Przechadzając się po rynku, wokół ormiańskiej katedry, cerkwi, kościoła, targu, wydawało mi się, że za chwile wokół mnie przemknie ktoś na koniach, usłyszę wrzask wielojęzyczny harmider, głosy przekupek…

Perfekcyjny Zamość. Z jego uliczkami, idealnym układem, odrestaurowanymi domami, ciszą i spokojem.
 I będący mieszkanką kultur Lublin.
We Lwowie piwo. W Zamościu kawa. W Lublinie naleśniki.
Rzeczywiście, prawdę mówią, że wspomninia mają smak i zapach. Prawie jak dzieciństwo.

Z ostatniego tygodnia pamiętam…wszystko! I takie też powinny być wakacje.

You Might Also Like

  • http://www.blogger.com/profile/04119313473258260301 Aleksandra

    No i to są wakacje! Życzę Ci takich chwil i wyjazdów jak najwięcej :)

  • http://www.blogger.com/profile/06382681844146167181 Happier at Life

    Dokładnie! :) Już niebawem – od środy do soboty – Praga!

  • http://www.blogger.com/profile/10282415353768209435 Ania

    udanej zabawy w Pradze!

  • Pingback: Mój letni manifest, a ty już masz swój? | marilabo.pl()